kontakt@ratunekpompejanski.pl

Prawdziwa miłość

Przez około dwa lata serce mojej córki było „ złamane, krwawiło”był to naprawdę smutny czas, godziny rozmów telefonicznych (bo nie mieszkamy razem) tłumaczenia, pocieszania czasem odczucia mojej ogromnej bezsilności i z drugiej strony nieustanna modlitwa.

 

Nowennę Pompejańską poznałam w roku 2015 i aż trudno uwierzyć, że nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Wspomniany rok 2015 był dla mnie bardzo trudny, gdyż przeżywałam wielki ból mojej córki spowodowany zawodem miłosnym. Ja jako matka nie mogłam nic zrobić tylko modlić się za nią i tak też robiłam. Moja córka (bardzo religijna, mądra dziewczyna) miała wtedy 25 lat, poznała jak jej się wtedy wydawało miłość jej życia. Chłopak robił bardzo dobre wrażenie , wręcz niespotykane, jak miłość z bajki, ale jak się potem okazało nie do końca był dobrym człowiekiem , gdyż oszukiwał moją córkę, prowadził podwójne życie. Będąc chłopakiem mojej córki spotykał się z inną dziewczyną. Już nie będę rozpisywać się o szczegółach , żeby nie zanudzać ale pewne okoliczności dały mojej córce dowód na jego zdradę. Wtedy było to coś strasznego : mnóstwo łez, bólu, nieprzespanych nocy, pytań …. a dzisiaj całym sercem dziękujemy Panu Bogu, że tak się stało, że zakończył tę znajomość. Przez około dwa lata serce mojej córki było „ złamane, krwawiło”był to naprawdę smutny czas, godziny rozmów telefonicznych (bo nie mieszkamy razem) tłumaczenia, pocieszania czasem odczucia mojej ogromnej bezsilności i z drugiej strony nieustanna modlitwa. Nowenna Pompejańska towarzyszyła mi nieustannie, kończąc jedna zaczynałam następną, bywało że odmawiałam dwie NP w jednym czasie.

Kiedyś miałam taki sen, że moja prośba zostanie wysłuchana ale muszę odmówić wiele nowenn i tak się też stało. Wstawałam o godz. 430 by odmówić (na kolanach) całą Nowennę (tak też robię do dnia dzisiejszego).Wiedziałam, że jestem wielką grzesznicą…, że NP. to nie koncert życzeń…, postanowiłam że będę prosić, ufać i czekać! W sumie w intencji mojej córki odmówiłam 13 NP i stało się ! moja córka szczęśliwie zakochała się i w maju tego roku wychodzi za mąż. Spotkała na swej drodze dobrego, religijnego chłopaka , który obdarzył ją wielką miłością!!! To jest największy cud jaki wymodliłam NP ale wiem, że ja i moja rodzina otrzymaliśmy mnóstwo wielkich łask, których trudno tu wymieniać. Przede wszystkim nastąpiła tez moja wielka przemiana ,jestem bardziej religijna i dążę do świętości choć wiem, że jest przede mną dużo, bardzo dużo pracy . Moje intencje, w których odmawiałam NP były bardzo różne , począwszy od najbliższych po dusze w czyśćcu cierpiące jak również odmawiana jako pokutę za moje grzechy, o ewentualnych owocach tychże nowenn na pewno dowiem się po śmierci.

Wczoraj rozpoczęłam moja 37 Nowennę Pompejańska i wiem, że nie będzie ostatnią. Obiecuję. Dziękuję Królowo Różańca Świętego , za wszystko!!!!

Może zainteresuje Cię również:

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.