kontakt@ratunekpompejanski.pl

Środa popielcowa

Kolejny raz zostaną posypane nasze głowy popiołem. Kolejny raz usłyszymy słowa: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”, albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Kościół doskonale wie, że potrzebujemy tego gestu i tych słów każdego roku na progu wejścia w Wielki Post. Mamy bowiem tendencję do zapominania. W Księdze Rodzaju zostało powiedziane, że „Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Odtąd stał się człowiek istotą żyjącą” (Rdz 2, 7). Ktoś, kto próbował ulepić coś z prochu, albo z popiołu, wie, że jest to nie możliwe. Nic nie da się ulepić z prochu ziemi, ani z popiołu. Nie można temu nadać żadnego kształtu, ani formy. Biblia posługując się tym obrazem chciała podkreślić, że to tylko dla Boga jest możliwe, że to On stworzył człowieka i nikt inny nie mógł tego dokonać.

W środę popielcową warto sobie o tym przypomnieć. Bóg ulepił mnie z prochu ziemi, to On mnie stworzył, obdarzył mnie życiem i ukształtował według Jego zamysłu. Bóg stworzył mnie całego – ciało, ducha i duszę. Takiego też mnie pokochał i podtrzymuje mnie przy życiu. Bóg zna mnie takiego, jakim jestem. On wie z czego mnie stworzył i wie, jak podnosić mnie z prochu na nowo. Tylko On to potrafi i czyni mnie żywym ciągle na nowo. Ja sam tego nie potrafię, ale Bóg to potrafi. W Wielkim Poście mamy okazję sobie to uświadomić na nowo. Po to jest Wielki Post, żeby odkryć Boga w naszym życiu, również, albo przede wszystkim w tym rozsypanym życiu jak popiół – bez nadziei, bez perspektywy. I kiedy usłyszymy słowa „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” pamiętajmy, że w ten proces obracania się w proch wpisany jest Bóg. On nieustannie nam towarzyszy i zaprasza do ufności, że On jest Dawcą życia w każdym czasie, także wtedy, kiedy wydaję się już wszystko skończone. Bóg działa wtedy swoją mocą stwórczą i daje nowe życie. Wielki Post ma nas przygotować na przeżycie Zmartwychwstania Chrystusa i pomóc nam przygotować się również i na naszą śmierć i nasze zmartwychwstanie. Mamy się w tym czasie Wielkiego Postu przypatrywać życiu Jezusa, Jego drodze, jaką przeszedł i pamiętać, że dzięki Jego życiu, Jego śmierci i Jego zmartwychwstaniu my także możemy zmartwychwstać mocą Jego miłości do nas.

Na tej drodze jesteśmy dzisiaj wezwani do nawracania się i wiary w Ewangelię – w Dobrą Nowinę, jaką jest Jezus Chrystus. Nawracać się – zmieniać myślenie – to próbować odchodzić od kurczowego trzymania się samego siebie, a koncentrować się na Bogu, na tym, co On dla mnie uczynił, na tym kim jest Bóg. W tym kontekście pościć od samego siebie, od swojego sposobu myślenia stanowiło i stanowi wielkie wyzwanie.

Może zainteresuje Cię również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.